Frankomat od lipca 2020 r. wyrósł na istotne narzędzie cyfrowe na polskim rynku finansowym, działając jako wyspecjalizowana internetowa porównywarka, która pomaga osobom z kredytami we frankach szwajcarskich w wyborze odpowiedniej reprezentacji prawnej. Platforma łączy funkcję kalkulatora do szacowania potencjalnego odzysku finansowego z mechanizmem dopasowania frankowiczów do kancelarii prawnych wyspecjalizowanych w sporach frankowych. Serwis dotarł szeroko do swojej grupy docelowej (w latach 2020–2025 z porównywarki skorzystało ponad 178 000 użytkowników), lecz jednocześnie mierzy się z istotną krytyką dotyczącą potencjalnych konfliktów interesów i obiektywności rekomendacji. Zrozumienie, jak działa Frankomat, poznanie opinii użytkowników oraz krytyczna ocena wątpliwości wokół jego funkcjonowania to ważny kontekst dla polskich konsumentów mierzących się z problemem kredytów frankowych.
- Geneza i kontekst strategiczny Frankomatu w kryzysie frankowym
- Architektura techniczna i mechanika działania platformy
- Opinie użytkowników i praktyczny odbiór wśród frankowiczów
- Struktura korporacyjna i konflikt interesów – powiązania z Votum
- Ochrona konsumenta i praktyczne wskazówki bezpiecznego korzystania z platformy
- Realne uwarunkowania – czynniki czasowe i kluczowy termin 2025
- Najnowsze zmiany orzecznicze i regulacyjne dotyczące frankowiczów
- Ocena porównawcza – alternatywne sposoby wyboru pełnomocnika
- Synteza – ocena wartości Frankomatu w szerszym ekosystemie frankowym
- Konkluzja – strategiczne rekomendacje dla frankowiczów w wyborze pełnomocnika
Geneza i kontekst strategiczny Frankomatu w kryzysie frankowym
Pojawienie się Frankomatu należy rozpatrywać w szerszym kontekście kryzysu kredytów frankowych, który od ponad dekady dominuje w polskiej debacie finansowej. Na początku lat 2000 banki w Polsce agresywnie promowały hipoteki denominowane we franku szwajcarskim, wykorzystując pozorną stabilność tej waluty i niższe oprocentowanie oparte na LIBOR CHF w porównaniu z polskim WIBOR. Sytuacja diametralnie zmieniła się 15 stycznia 2015 r., kiedy Szwajcarski Bank Narodowy niespodziewanie porzucił minimalny kurs wymiany wobec euro, co spowodowało gwałtowne umocnienie franka — z około 3,50 zł do 5,20 zł w ciągu godzin, a następnie stabilizację w okolicach 4,10–4,20 zł. To wydarzenie z dnia na dzień zwiększyło miesięczne obciążenia kredytobiorców, którzy zaczęli płacić znacznie więcej, niż wynikało z pierwotnych założeń umownych.
W kolejnych latach ukształtowało się złożone otoczenie prawne, gdy polskie sądy zaczęły badać legalność tych umów. Coraz częściej identyfikowano klauzule uznawane za abuzywne, bezprawne lub niedopuszczalne na gruncie ochrony konsumenta. Od 2018 r. kluczowe orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) potwierdziły, że wiele takich hipotek zawierało niedozwolone postanowienia, co zasadniczo zmieniło pozycję prawną kredytobiorców. W efekcie wzrosło zapotrzebowanie na wyspecjalizowaną pomoc prawną i pojawił się konkurencyjny rynek kancelarii deklarujących ekspertowość w sprawach frankowych.
W tym silnie spornym, gospodarczo istotnym otoczeniu Frankomat powstał formalnie 6 lipca 2020 r., założony przez spółkę Helpfind sp. z o.o. z siedzibą w Ostrowcu Wielkopolskim. Z dokumentów platformy wynika, że celem było rozwiązanie problemu rynkowej nieefektywności: konsumenci mieli trudność w wyborze właściwej reprezentacji prawnej spośród setek kancelarii oferujących podobne usługi, ale z różnymi modelami wynagrodzeń, doświadczeniem i strategią. Twórcy pozycjonowali Frankomat jako neutralny mechanizm dopasowania, który demokratyzuje dostęp do informacji o opcjach prawnych dla frankowiczów i pozwala szybko porównać koszty i oferty bez czasochłonnego kontaktowania dziesiątek firm. Wraz ze wzrostem wpływu platformy nasiliła się jednak krytyczna analiza jej struktury właścicielskiej i zbieżności interesów między porównywarką a niektórymi kancelariami eksponowanymi w wynikach.
Architektura techniczna i mechanika działania platformy
Podstawowa funkcja kalkulatora
U podstaw Frankomat działa jako dwustopniowy system łączący kalkulator finansowy z algorytmem dopasowania. Moduł kalkulatora to bezpłatne narzędzie szacunkowe, które wymaga podania podstawowych danych z umowy kredytowej. Aby wygenerować obliczenia, system prosi m.in. o następujące informacje:
- nazwa banku,
- data zawarcia umowy,
- kwota kredytu w PLN lub CHF,
- liczba transz,
- marża banku,
- łączna liczba rat,
- informacja, czy kredyt jest już spłacony.
Użytkownik nie musi wyszukiwać bardziej złożonych danych, jak np. historyczny kurs z dnia uruchomienia — kalkulator korzysta z danych historycznych lub przyjmuje założenia domyślne. Narzędzie zaprojektowano tak, aby zminimalizować barierę wejścia: platforma wymaga „dosłownie kilku danych z umowy” i można ją wypełnić w około 3 minuty.
Po wprowadzeniu parametrów kalkulator generuje szacunkową wartość roszczenia — przybliżoną kwotę, którą użytkownik mógłby odzyskać w wyniku unieważnienia umowy lub „odfrankowienia” (usunięcia indeksacji walutowej przy zachowaniu ważności umowy). To „orientacyjna wartość sporu”, a dokładność wymaga szczegółowej analizy prawniczej brzmienia umowy. Metodologia polega na porównaniu tego, ile kredytobiorca faktycznie zapłacił na podstawie kwestionowanych klauzul, z tym, ile zapłaciłby według standardowych warunków kredytu hipotecznego w Polsce. Często wyniki pokazują znaczny potencjał zwrotu — w przykładzie platformy kredyt 500 000 zł zaciągnięty w 2011 r. w PKO BP wskazywał możliwość odzyskania od kilkudziesięciu do ponad stu tysięcy złotych, zależnie od przyjętej koncepcji prawnej.
Algorytmiczne dopasowanie i system rekomendacji kancelarii
Po etapie kalkulacji Frankomat prezentuje rekomendacje kancelarii z bazy około 120 ofert podmiotów specjalizujących się w sprawach frankowych. Platforma prosi o dane kontaktowe i wykorzystuje algorytm dopasowujący sprawy do firm deklarujących odpowiednie doświadczenie i moce przerobowe. Użytkownik widzi potencjalnych reprezentantów wraz z kluczowymi informacjami o opłatach, takimi jak:
- zaliczka,
- wynagrodzenie za sukces (success fee),
- dodatkowe koszty,
- dostępność płatności ratalnych.
Modele cenowe są zróżnicowane. Najczęściej spotykane widełki i zasady prezentują się następująco:
- zaliczka – od 0 zł do ok. 25 000 zł, zależnie od złożoności sprawy i zakresu pełnomocnictwa;
- success fee – od 0% do 25% świadczeń, płatne po korzystnym rozstrzygnięciu;
- podstawa naliczania – niektóre kancelarie liczą success fee od całej kwoty kredytu, inne wyłącznie od zasądzonych świadczeń;
- płatności ratalne – część ofert umożliwia rozłożenie kosztów na raty.
Success fee to wynagrodzenie należne wyłącznie w razie korzystnego zakończenia sprawy dla klienta, co odróżnia je od bezzwrotnych zaliczek. Algorytm ma porządkować rekomendacje „od najniższej zaliczki do najwyższej”, by najpierw pokazać opcje kosztowo oszczędne i transparentnie ukazać narastanie kosztów. Konstrukcja ta stała się jednak przedmiotem istotnej krytyki.
Opinie użytkowników i praktyczny odbiór wśród frankowiczów
Udokumentowane pozytywne doświadczenia użytkowników
Analiza opinii wskazuje na grupę użytkowników, którzy są szczerze zadowoleni z działania Frankomatu i jego roli w wyborze pełnomocnika. Dyskusje forumowe z pierwszych miesięcy działania platformy zawierają relacje o sprawnym połączeniu z kancelariami po skorzystaniu z kalkulatora. Oto przykładowe wypowiedzi użytkowników:
„dostałem dwie konkretne oferty od kancelarii specjalizujących się w sprawach frankowych — warte rozważenia”.
„u mnie zadziałało — wybrałem kancelarię i sprawa szybko ruszyła”.
W opiniach często akcentowano oszczędność czasu i lepszą komunikację:
„wysyłanie wielu maili do różnych firm skutkowało różnym czasem reakcji, często brakiem odpowiedzi, a dodzwonienie się bywało koszmarem”.
„bardzo przejrzysty i prosty w obsłudze interfejs, dzięki czemu łatwiej zrozumiałem swój kredyt i możliwości restrukturyzacji”.
Nowsze relacje ze stycznia 2024 r. są szczególnie entuzjastyczne:
„odwiedziłem frankomat.com.pl i jestem mega zadowolony z informacji… kontakt z doradcą był bardzo pomocny, dostałem ekspercką poradę o mojej sytuacji finansowej”.
Dla części użytkowników — zwłaszcza szukających szybkiej orientacji na trudnym rynku usług prawnych — Frankomat dostarczył realnej wartości.
Krytyczne analizy i sceptycyzm rynku
Obok pozytywnych opinii pojawiły się jednak krytyczne publikacje podważające neutralność Frankomatu. Materiały dziennikarskie Money.pl z lat 2022–2023 wskazywały na możliwe konflikty interesów. Ustalono, że Frankomat obsługuje Helpfind sp. z o.o., powiązana właścicielsko ze spółką Law Stream działającą w grupie Votum S.A. Grupa Votum to znaczący podmiot na rynku usług frankowych, co stwarza ryzyko, że porównywarka może kierować klientów do powiązanych z nią firm.
Ujawniono także, że Konrad Piechota pełni równolegle funkcję prezesa zarządu Helpfind (operatora Frankomatu) oraz zasiada w radach nadzorczych Law Stream i Votum Energy S.A., obok Andrzeja Dadełły (właściciela Votum) i Bartłomieja Krupy (prezesa Votum). Taka koincydencja funkcji rodzi pytania o niezależność decyzji biznesowych i o to, czy nie faworyzują one spółek z grupy Votum.
Co najważniejsze, dziennikarze, testując porównywarkę na hipotetycznych scenariuszach, mieli otrzymywać wyniki konsekwentnie wskazujące Votum, mimo rzekomego porównywania wielu firm. Po wypełnieniu formularza otrzymali „telefon od konsultanta, rozmowę i propozycję skorzystania z Votum”. Gdy redakcja kontaktowała liczne kancelarie rzekomo obecne w bazie Frankomatu, żadna nie odpowiedziała, co nasiliło wątpliwości co do faktycznego zakresu i kontroli nad prezentowanymi danymi.
Dodatkowo wskazano drugi serwis występujący jako „ranking kancelarii odszkodowawczych”, bez jasnego ujawnienia właściciela, ale z identyczną ikoną i numerem telefonu jak we Frankomacie. Ów „ranking” wygodnie plasował Votum S.A. na pierwszym miejscu, co sugerowało skoordynowane działania marketingowe mające stworzyć wrażenie niezależnej walidacji. Odnotowano też narracje o sukcesach ugodowych przypisywane platformom, podczas gdy realne sprawy prowadziły i wygrywały inne kancelarie.
Struktura korporacyjna i konflikt interesów – powiązania z Votum
Zrozumienie struktury właścicielskiej jest kluczowe dla oceny niezależności Frankomatu i wiarygodności rekomendacji. Zgodnie z dokumentami przywoływanymi w publikacjach śledczych, operatorem Frankomatu jest Helpfind sp. z o.o., współwłaściciel/partner Law Stream — podmiotu odszkodowawczego z grupy Votum S.A. Taka struktura, choć zgodna z prawem, tworzy silne bodźce finansowe: kierowanie klientów do kancelarii powiązanych z Votum bezpośrednio zwiększa rentowność spółek z tej grupy i może pośrednio wpływać na interesy zarządu Helpfind.
W odpowiedzi na zarzuty zarządzający Frankomatem tłumaczyli się historią współpracy. Jak wskazywała Joanna Bolach, marketing manager w Helpfind, spółka zaprosiła Votum S.A. i Votum Robin Lawyers do współpracy przy tworzeniu oprogramowania do pozyskiwania leadów, korzystając z ich wsparcia merytorycznego; w grupie funkcjonuje też porównywarka cen energii, stąd współpraca z Votum Energy. Podkreślono, że Frankomat „stworzono całkowicie w zespole marketingu”, który odpowiadał za pozyskanie partnerów, oferty w procesie dopasowania oraz prace graficzne i programistyczne.
Mimo tych wyjaśnień pozostaje fakt strukturalny: Frankomat działa w ramach spółek, których interesy mogą rosnąć wraz z kierowaniem spraw do firm z grupy Votum. Niezależnie od intencji, praktyczny efekt wydaje się podobny — użytkownicy często trafiają na rekomendacje Votum. Wątpliwości te wzmacniają dane finansowe: Votum wykazało nadzwyczajny wzrost zysku netto do 43,2 mln zł w I poł. 2022 r. (23-krotnie więcej niż 1,8 mln zł rok wcześniej), co zbiegło się w czasie z działalnością Frankomatu.
Ochrona konsumenta i praktyczne wskazówki bezpiecznego korzystania z platformy
Weryfikacja i niezależne rozeznanie
Wobec potencjalnych konfliktów interesów eksperci rekomendują samodzielne porównanie Frankomatu z innymi źródłami. Przed wyborem pełnomocnika sprawdź co najmniej poniższe elementy:
- doświadczenie kancelarii – liczba spraw frankowych, wskaźnik wygranych, publikowane orzeczenia;
- referencje klientów – opinie, case studies, realne historie spraw z sygnaturami;
- zespół prawniczy – nazwiska adwokatów/radców, numery wpisów do samorządów zawodowych;
- model kosztowy – pełna specyfikacja opłat: zaliczki, success fee, koszty zwrotne, tabele opłat dodatkowych.
Brak pełnej transparentności kosztów to sygnał ostrzegawczy — profesjonalne kancelarie jasno komunikują wynagrodzenia i zasady rozliczeń.
Unikanie oszustw wymierzonych w frankowiczów
W przestrzeni usług prawnych dla frankowiczów pojawiają się również próby wyłudzeń. Najczęstsze zabiegi socjotechniczne obejmują:
- podszywanie się pod renomowane kancelarie lub organizacje frankowiczów,
- tworzenie fikcyjnych fundacji i „rankingów” bez ujawnionego właściciela,
- powoływanie się na fałszywe rekomendacje lub „partnerstwa” z instytucjami publicznymi.
Typowy schemat oszustwa wygląda następująco:
- niezamówiony telefon z „ofertą pomocy”,
- żądanie szybkiej „opłaty konsultacyjnej” albo wstępnych „kosztów obsługi”,
- pozorowanie działań i ostateczne zniknięcie z pieniędzmi.
Jak się chronić — praktyczne minimum bezpieczeństwa:
- weryfikuj uprawnienia pełnomocników w rejestrach izb adwokackich i radcowskich,
- sprawdzaj publicznie dostępne dane: adres, zespół, polisa OC, realne sprawy i sygnatury,
- do niezamówionych kontaktów podchodź z ostrożnością — nie dokonuj żadnych szybkich wpłat przez telefon.
Renomowane kancelarie nie wymagają natychmiastowych wpłat przez telefon i prowadzą działalność możliwą do łatwego zweryfikowania.
Realne uwarunkowania – czynniki czasowe i kluczowy termin 2025
Kryzys związany z terminami przedawnienia
Kluczowym czynnikiem dla wszystkich frankowiczów są biegnące terminy przedawnienia roszczeń. W 2025 r. wielu kredytobiorcom może przedawnić się prawo do dochodzenia zwrotów. Dotyczy to szczególnie osób, które spłaciły kredyty w latach 2018–2019 — ich sześcioletni termin przedawnienia upływa z końcem 2025 r. Dla tej grupy rok 2025 jest de facto ostatnią szansą na wszczęcie sprawy, zanim znacząca część roszczeń zostanie trwale zablokowana.
TSUE przyjął, że bieg przedawnienia rozpoczyna się nie w momencie podpisania umowy, lecz gdy konsument „wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć” o abuzywności postanowień — zwykle od kluczowych orzeczeń lub komunikatów regulatorów. Dla wielu osób, które spłaciły kredyt w latach 2018–2019, sześcioletnie okno zamyka się 31 grudnia 2025 r. To tworzy pilność: trzeba skompletować dokumenty, wybrać pełnomocnika i zainicjować postępowanie przed końcem roku.
Praktyczna oś czasu rozpoczęcia sprawy
Przygotowanie pozwu frankowego zwykle wymaga kilku tygodni skoncentrowanej pracy. Do zebrania jest pełna dokumentacja — w praktyce najczęściej:
- umowa kredytowa wraz z aneksami,
- harmonogramy spłat i potwierdzenia przelewów,
- korespondencja z bankiem (w tym reklamacje i odpowiedzi),
- aktualne zestawienia salda/zaświadczenia z banku.
Kancelaria przeprowadza analizę prawną klauzul i precyzyjnie wylicza roszczenia — to zajmuje zwykle 2–4 tygodnie, zależnie od złożoności umowy i obłożenia zespołu. Realny „deadline operacyjny” przypada na jesień 2025 r.: okres świąteczny i ograniczenia kalendarzowe sądów mogą utrudnić skuteczne zainicjowanie spraw po końcu listopada.
Najnowsze zmiany orzecznicze i regulacyjne dotyczące frankowiczów
Kluczowe orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE w 2024 roku
W 2024 r. TSUE wydał trzy istotne rozstrzygnięcia dla roszczeń frankowych:
- C‑561/21 – początek biegu przedawnienia liczony od dnia dokonania danej płatności, niezależnie od świadomości konsumenta i późniejszych orzeczeń;
- C‑484/21 – klauzule pozwalające bankowi jednostronnie kształtować kursy walut przy wypłacie lub spłacie kredytu uznane za niedopuszczalne;
- C‑646/22 – szeroka ochrona konsumenta wobec agresywnych praktyk sprzedażowych (np. łączenia kredytu z produktami ubezpieczeniowymi).
Najnowsze orzeczenie TSUE z grudnia 2024 w sprawie ciężaru dowodu
7 grudnia 2024 r. TSUE doprecyzował, że frankowicze nie są zobowiązani do składania szczegółowych oświadczeń o skutkach unieważnienia umowy i mają jednoznaczne prawo do pełnego zwrotu wszystkich płatności dokonanych na podstawie nieważnych umów. Orzeczenie to przesuwa ciężar dowodu i ogranicza bankom możliwość wymagania od konsumentów złożonych modeli finansowych jako warunku zwrotu świadczeń.
Ocena porównawcza – alternatywne sposoby wyboru pełnomocnika
Bezpośredni kontakt z niezależnymi kancelariami
Dla osób obawiających się konfliktów interesów dobrym rozwiązaniem jest bezpośredni kontakt z kancelariami wyspecjalizowanymi w sprawach frankowych. Wiele uznanych podmiotów koncentruje się wyłącznie na sporach frankowych i transparentnie prezentuje doświadczenie, skład zespołu, modele wynagrodzeń i rezultaty. Często oferują bezpłatną wstępną analizę umowy. Minusem jest większy nakład czasu — systematyczne rozeznanie i kontakt z wieloma kancelariami wymagają więcej pracy niż korzystanie ze scentralizowanej porównywarki.
Weryfikacja w izbach zawodowych i rejestrach dyscyplinarnych
Polskie samorządy zawodowe prowadzą publiczne bazy umożliwiające weryfikację uprawnień, historii dyscyplinarnej i statusu wykonywania zawodu. Przed wyborem pełnomocnika (także wskazanego przez Frankomat) warto sprawdzić aktualny wpis do izby, brak sankcji oraz posiadanie polisy OC. To zajmuje kilka minut, a znacząco zwiększa bezpieczeństwo.
Synteza – ocena wartości Frankomatu w szerszym ekosystemie frankowym
Frankomat rozwiązuje realny problem konsumentów: trudność porównania dziesiątek kancelarii o zróżnicowanych kosztach, doświadczeniu i strategii. Dla osób szukających szybkiej orientacji i wstępnej oceny kosztów platforma ma wymierną wartość; pozytywne relacje potwierdzają, że część użytkowników skutecznie znalazła odpowiednią reprezentację. Moduł kalkulatora to użyteczne narzędzie pozwalające szybko oszacować stawkę sporu przed podjęciem kosztownych decyzji.
Platformy nie można jednak uznać za w pełni niezależną porównywarkę wobec opisanych powiązań właścicielskich z dużym podmiotem prawniczym, który relatywnie często pojawia się w rekomendacjach. Niezależnie od tego, czy to efekt celowego uprzedzenia, czy strukturalnych bodźców, praktyczny rezultat jest zbliżony — użytkownik może być kierowany do jednego dostawcy zamiast otrzymać obiektywną paletę opcji.
W praktyce Frankomat warto traktować jako punkt startowy i narzędzie do wstępnej orientacji. Kalkulator zapewnia realną wartość informacyjną; rekomendacje kancelarii powinny być jednym z wielu źródeł. Równoległy kontakt z kilkoma podmiotami, weryfikacja uprawnień i dokładny przegląd modelu kosztów pozwalają zminimalizować ryzyka.
Konkluzja – strategiczne rekomendacje dla frankowiczów w wyborze pełnomocnika
Kryzys kredytów frankowych, obecny od 2008 r., przeszedł drogę od niszowej praktyki bankowej do centralnego pola ochrony konsumenta. Najnowsze orzecznictwo stwarza bezprecedensowe szanse na odzyski, lecz jednocześnie terminy przedawnienia wymuszają działania przed 2026 r. W tym kontekście Frankomat stał się zauważalnym narzędziem ułatwiającym wybór reprezentacji prawnej w zatłoczonym rynku usług.
Platforma dostarcza funkcjonalności — szczególnie dzięki kalkulatorowi i bazowym rekomendacjom. Opinie użytkowników wskazują, że dla części osób Frankomat skraca czas dotarcia do responsywnej kancelarii i obniża barierę wejścia do analizy sprawy.
Jednocześnie powiązania korporacyjne operatora z dużym dostawcą usług prawnych wymagają, by traktować rekomendacje z ostrożnością i weryfikować je niezależnie. Najrozsądniejsza strategia to:
- skorzystaj z kalkulatora Frankomatu – poznaj orientacyjną wartość sporu i podstawowe koszty;
- porównaj przynajmniej 3 niezależne kancelarie – zadzwoń bezpośrednio, poproś o wstępną analizę;
- zweryfikuj uprawnienia i historię – rejestry izb, polisy OC, realne orzeczenia z sygnaturami;
- zażądaj oferty kosztowej na piśmie – pełna rozpiska zaliczek, success fee i kosztów dodatkowych.
W obliczu terminów przedawnienia w latach 2025–2026 szybkie, ale świadome działanie jest kluczowe — wykorzystuj Frankomat jako punkt startu, a nie jedyne źródło decyzji.